9.

Więc jednak ta paranoja jest związana z psychiką... Może to nie od razu fobia społeczna, nie mam aż takich objawów, choć część z nich się zgadza... Ale z tego, co wyczytałam, jest to zaburzenie osobowości typu unikającego (lękliwego). Wszystkie objawy się zgadzają. Nienawidzę rozmawiać przez telegon, unikam ludzi, bo boję się wyśmiania i kompromitacji, czuję się gorsza od innych... Jest tego więcej: http://pl.wikipedia.org/wiki/Osobowość_unikająca

Wszystko się zgadza!!! Więc to tak... Ciekawe, czy da się to naprawić/wyleczyć/zabić? Mam zacząć chodzić do psychologa? To może do psychiatry od razu...

Wielkie podziękowania dla kogoś o nicku "suicide-is-sexy". Dzięki za tak ważne dla mnie info...

jakiskretyn 19.07.2009, 14:05

Wszystko w swoim umyśle można poprzestawiać, w końcu to TWÓJ umysł ;).

Takie rzeczy moim zdaniem najlepiej zwalczyć przez konfrontację.

Integralny 18.07.2009, 16:42

To oczywiście ja Integralny z bloga www.PSYCHIKA.net :D

Integralny 18.07.2009, 16:42

Hej L( Dzięki za komentarz na moim blogu :) Wpadaj, wpadaj częściej :)

Teraz wyjeżdzam na urlop 2 tygodniowy ale jak wrócę to będę pisał jeszcze więcej :D

suicide-is-sexy 17.07.2009, 19:39

ależ proszę :)