to-tylko-paranoja at ownlog '06

38.


Link 24.10.2009 :: 17:33 Komentuj (2)
No dobra... Headspace ma rację. Oszukuję siebie.
Ale muszę to robić, inaczej będzie jeszcze gorzej.

Może to pewna forma samobójstwa psychicznego, ale przynajmniej jestem znieczulona na wszelkie spotykające mnie zawody.

Jadę do internatu. Tak w sobotni wieczór, a nie w niedzielny poranek, jak to zawsze było. Dziś mama robi imprezę z okazji swoich imienin i "lepiej jakbym pojechała dzisiaj, bo jutro tata będzie miał kaca i nie będzie miał kto mnie zawieść na autobus". No to jadę.

Nie, pieniądze które mi dajecie przed moim wyjazdem nie są dowodem pamięci i miłości. Wystarczy, że ze mną porozmawiacie. Po to przyjeżdżam...

Choć dzisiaj tata mnie przytulił (nie mam urodzin, świąt żadnych teraz chyba też nie ma...)!!! Zwykłe przytulenie, bez powodu! Aż pobiegłam do łazienki, bo łzy same zaczęły mi spływać...

Napiszę za tydzień.
Życzę Wam szczęśliwego tygodnia.



Załóż bloga

Archiwum

2018
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009

Kategorie

paranoje(14)
Promyki nadziei(13)
osamotnienie(11)
Stan najgorszy(5)

Linki

o. Grzegorz
Z życia mnicha
Pochylenie nad Słowem
I Ty jesteś Barabaszem...
Masia
FunAtyk
Dwa krzesła
Zimbabwe

Księga gości

Wyślij wiadomość

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl