to-tylko-paranoja at ownlog '06

21.


Link 19.8.2009 :: 15:26 Komentuj (14)
Dlaczego nie umiem się cieszyć z tego, że jestem kochana?
Dlaczego nie umiem się cieszyć z tego, że mam to, o czym inni mogą tylko marzyć?
Dlaczego nie umiem się cieszyć z tego, że są wokół mnie ludzie?
Dlaczego nie umiem się cieszyć z tego, że mogę robić co chcę i jak chcę?
Dlaczego nie umiem się cieszyć z tego, że Bóg dał mi czas na wszystko?
Dlaczego nie umiem się cieszyć z tego, że jestem w stanie realizować swoje marzenia?

Czemu wciąż chcę więcej i więcej?
Czemu wciąż chcę być akceptowana i potrzebna?
Czemu wciąż chcę być wśród ludzi, z którymi nie mogę przebywać?
Czemu wciąż chcę być w innym miejscu, z dala stąd?
Czemu wciąż chcę robić coś, co będzie dawało mi i innym szczęście?

CZEMU DO SZCZĘŚCIA NIE WYSTARCZA MI SAM JEZUS?

Jestem z Nim, ale to jeszcze nie to...
Chyba trzeba mi czuć Go w innych ludziach. Tylko, że ci "inni ludzie" są albo księżmi, albo mieszkają z dala ode mnie. I znów jestem sama. Fizycznie.

Marzę o tym, aby być organizatorką czegoś ważnego. Dla dzieciaków. W kościele.
Dziwne marzenie, ale jakoś tak od pielgrzymki mnie trzyma.
Przecież marzenia nic nie kosztują.

Załóż bloga

Archiwum

2018
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009

Kategorie

paranoje(14)
Promyki nadziei(13)
osamotnienie(11)
Stan najgorszy(5)

Linki

o. Grzegorz
Z życia mnicha
Pochylenie nad Słowem
I Ty jesteś Barabaszem...
Masia
FunAtyk
Dwa krzesła
Zimbabwe

Księga gości

Wyślij wiadomość

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl