to-tylko-paranoja at ownlog '06

11.


Link 23.7.2009 :: 19:42 Komentuj (4)
Powiedzmy to otwarcie. Zostałam dziwką szatana. Wszystko się sypie, a nawet jest gorzej niż było wcześniej. To, co siedzi w mojej głowie, nie należy tylko do mnie. Moje myśli, czyny, słowa nie są tylko moim udziałem. Boję się każdego następnego dnia, wciąż czuję czyjąś obecność. Skutecznie zostałam wyizolowana od wszystkiego, co Boże i ludzkie. Sama się do tego przyczyniłam. Zeszmaciłam się na własne życzenie. Nie da się już tego odbudować. Każdy następny upadek jest boleśniejszy i coraz trudniej się podnosić. Już nigdy nie zasięgnę radości z życia. Tęsknię za życiem, gdy nie znałam bliżej Boga. Kiedy wszystko było takie beztroskie i dziecinnie proste. Kiedy kierowałam się swoimi zasadami.

Na pielgrzymkę chyba nie idę.

Jest źle. Naprawdę źle. I nie umiem przyjąć żadnej pomocy. Coś mi każe biec ku temu złemu. Nie umiem się wyrwać. Już nie umiem.

I pomyśleć, że wszystko zaczyna się od nudy i samotności...

Załóż bloga

Archiwum

2018
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009

Kategorie

paranoje(14)
Promyki nadziei(13)
osamotnienie(11)
Stan najgorszy(5)

Linki

o. Grzegorz
Z życia mnicha
Pochylenie nad Słowem
I Ty jesteś Barabaszem...
Masia
FunAtyk
Dwa krzesła
Zimbabwe

Księga gości

Wyślij wiadomość

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl